Rafał Trzaskowski (strona 78 z 140)

Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje
WIDEO

Rozmowa Trzaskowski-Tusk-Budka. Bogdan Zdrojewski komentuje

Nie doszło do porozumienia podczas czwartkowego, wielogodzinnego spotkania Borysa Budki, Rafała Trzaskowskiego i Donalda Tuska - dowiedziała się Wirtualna Polska. Spotkanie zakończyło się późnym wieczorem. Rozmowy w gronie liderów PO mają być kontynuowane w piątek. - Nie jestem zaskoczony. Po pierwsze, dobrze, że wreszcie ta rozmowa miała miejsce. Wiem, że trwała dosyć długo. To jest dobry znak, a nie zły. Widziałem Donalda Tuska - nie miał podbitego oka, ani krwi na rękach. Dobrze, że ta rozmowa będzie kontynuowana. Zbliżamy się do końca tej przydługiej telenoweli pt.: czy Donald Tuska wraca do polityki krajowej - komentował senator PO Bogdan Zdrojewski w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Pytany, czy Tusk powinien przejąć fotel szefa PO, odparł: "Nie przesądzałbym funkcji, czy formalnej roli". - Te trzy osoby mają inny potencjał, inne możliwości i częściowo inny elektorat. Tusk jest znakomitą postacią do mobilizowania twardego, czasami sentymentalnego elektoratu PO, Trzaskowski ma ogromne możliwości poszerzania tego elektoratu, Budka jest młodszym pokoleniem w PO, które nie patrzyło sentymentalnie na dorobek rządu PO-PSL. Jest szansa, by te trzy możliwości dawały synergię - przekonywał Zdrojewski. - Do tej pory było tak, że PO, stawiając na jednego, drugiego, czy trzeciego, rozpraszała swoją energię. Dziś najważniejsze zadanie jest takie: wszystkie siły kluczowe w PO powinny współdziałać. Drugie zadanie to jak najmniej różnic w samej opozycji - podkreślił senator PO.
Natalia Durman Natalia Durman
Donald Tusk czy Rafał Trzaskowski? Gronkiewicz-Waltz wybrała bez wahania
WIDEO

Donald Tusk czy Rafał Trzaskowski? Gronkiewicz-Waltz wybrała bez wahania

Temat powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki budzi wiele emocji wśród polityków. Różne głosy w tej sprawę pojawiają się także wewnątrz samej Platformy Obywatelskiej. - Boleję nad tym, że Platforma Obywatelska ma notowania 13-15 proc., mimo że np. Rafał Trzaskowski ma duży stopień zaufania, czego ja oczywiście mu gratuluję, natomiast nie przekłada się to na Platformę. W związku z tym oczekuję, że Donald Tusk się uaktywni w jakiś sposób (…), że po prostu będzie współuczestniczył w sposób wyraźny – stwierdziła w programie "Newsroom" WP Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zapytana z kolei o to, w jakiej roli widziałaby Donalda Tuska po powrocie na polską scenę polityczną odparła, że "jako kogoś, kto w okresie większego powodzenia Platformy był jej liderem". - Także ja nie wyznaczam mu ról, on musi sam powiedzieć jaką chce. Natomiast Borys Budka musi powiedzieć to, co z nim ustalił – dodała była prezydent Warszawy. Padło także pytanie o to, co jeszcze powinien zrobić Budka, który nie wykorzystał dobrego wyniku Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. - Myślę, że przede wszystkim powinien był wcześniej się skontaktować z Donaldem Tuskiem, zrobił to trochę późno. Ja nawoływałam do tego, żeby to wcześniej się stało, bo Tusk ma ogromne doświadczenie. Zwłaszcza w porównaniu z Borysem Budką, ale również z Rafałem Trzaskowskim. Coś się dzieje, trzeba – jak słusznie napisał Rafał – wszystkie ręce na pokład – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Trzeba przede wszystkim się starać, żeby spróbować przywrócić tego lidera, który był jednak symbolem sukcesu, bo gdzieś dwie kadencje żeśmy rządzili – dodała. Z kolei na pytanie o to, dlaczego Borys Budka nie potrafi wykorzystać dawnego sukcesu Platformy, odpowiedziała, że "trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje dokładnie". - Myślę, że trzeba jednak pewnej koncepcji zmiany. (…) Zobaczymy, jak będzie dalej. Uważam, że Donald Tusk powinien jeszcze absolutnie być aktywny w polityce, w Platformie Obywatelskiej – powiedziała była prezydent stolicy. Padło też konkretne pytanie o to, kto powinien rządzić Platformą. - Największe doświadczenie ma mimo wszystko Donald Tusk. Z całym szacunkiem do Rafała – stwierdziła rozmówczyni WP Hanna Gronkiewicz-Waltz.